Neger, Neger...
Neger, Neger...
Heil Hitler! Czym mogę służyć? spytał matkę zza biurka przystojny dwudziestolatek [].
Czy tu składa się podania o przyjęcie do Hitlerjugend?
Młody człowiek spojrzał na nią z niedowierzaniem.
O przyjęcie kogo? Jego? świdrował mnie wzrokiem, jakby wypatrzył jakiegoś paskudnego robala.
Tak, mojego syna odpowiedziała bez zmrużenia oka.
Mężczyzna aż się cofnął.
Proszę natychmiast wyjść! Jeśli jeszcze to do pani nie dotarło, zmuszony jestem przypomnieć, że dla pani syna nie ma miejsca ani w naszej organizacji, ani w Niemczech, które budujemy. Heil Hitler! []
Kiedy znaleźliśmy się w domu, matka tylko mnie przytuliła i się rozpłakała.
Tak mi przykro, tak bardzo mi przykro powtarzała raz po raz. []
Mutti, proszę cię, nie płacz błagałem, ale i mnie łzy spływały po policzkach.
Rzadki widok, bo zwykle prześcigaliśmy się w zachowywaniu swoich smutków dla siebie. W końcu byliśmy Niemcami.
(Hans-Jrgen Massaquoi)
Marka
Symbol
9788364476495
Autor
Hans-Jurgen Massaquoi
Wydawnictwo
Ośrodek Karta
Ilość stron
552
Format
14,5x20,5 cm
Oprawa
broszurowa
ISBN
9788364476495
Zapytaj o produkt
Napisz swoją opinię
Niepotwierdzona zakupem
Ocena: /5
Niepotwierdzona zakupem
Ocena: /5

