Kolektywy teatralne, artystyczne i badawcze
38

Kolektywy teatralne, artystyczne i badawcze

  • Producent: Instytut Teatralny
  • Kod produktu: 9788366124097
20,00 zł
12,40 zł
/ szt. brutto
Najniższa cena przed obniżką
Łatwy zwrot towaru w ciągu 14 dni od zakupu bez podania przyczyny
Darmowa dostawa od 999,00 zł
25 letnie doświadczenie
ponad 500 tys. zrealizowanych zamówień
14 dni na zwrot towaru
bezpieczne pakowanie
profesjonalna obsługa
błyskawiczna dostawa

Jan Lauwers w próbach nazwania środowiska pracy swojego zespołu wymyślił termin ,,Needlapb" - miał on ujmować ,,potrzebę [stworzenia] laboratorium (ang. need lab), czyli chęć eksperymentowania i przekraczania granic łączącą się z potrzebą intymności i opieki (ang. lap)" [Nie widzę piękna..., s. 23], co było uściśleniem, po latach pracy, pierwotnego zawołania, które dało nazwę teatrowi: potrzebuję towarzystwa! Wielu krytyków i obserwatorów Needcompany pisało o tym, że współpracownicy Lauwersa dobierani są przezeń starannie i emocjonalnie, co wcale się nie wyklucza, ponieważ reżyser ,,musi ich pokochać", żeby móc razem z nimi tworzyć. Needcompany określany jest czasem jako modelowy zespół ,,kolektywny", tymczasem jednak w przywołanych opisach widać wyraźną strukturę - lidera i resztę. ,,Kolektyw" jednak w tym przypadku odnosi się nie tyle do struktury zespołu (skądinąd próbę uprawiania sztuki ,,bez lidera" Lauwers przeszedł już wcześniej i uznał ten etap za podobny do gry ,,dzieciaków tworzących grupę rockową"), ile do sposobu pracy, ponieważ Lauwers po pierwsze: konsekwentnie zaprasza artystów z różnych obszarów sztuki, a po drugie: działa dzięki systemowi grantów. Te dwa aspekty - różnorodność kompetencji twórców pracujących wspólnie oraz pozainstytucjonalne usytuowanie zespołu - wydały nam się interesującymi punktami wyjścia dla dyskusji o współczesnych kolektywach twórczych.

Chcielibyśmy więc zaprosić do namysłu nad kwestiami ,,kolektywności" w teatrze, działaniach artystycznych i badawczych. Słownikowo termin ,,kolektyw" występuje jako synonim ,,zespołu", ale nawet intuicyjnie czujemy, że to nie są te same gremia. Kolektyw - po latach zapomnienia - wrócił jako propozycja nowej organizacji, działającej na prawach innych niż zastane zasady instytucjonalne; może nawet wyrósł ze sprzeciwu wobec nich. Polskie kolektywy teatralne, których historię i współczesność warto ponownie prześledzić, pod pewnymi względami są podobne, ale akurat wyróżnione wyżej dwa aspekty zasadniczo je od siebie różnią: stosunek do instytucjonalności jest zmienny (oczywiste dążenie do stałego finansowania, a więc - w naszych, polskich warunkach - ostateczna zgoda na instytucjonalizację), podobnie jak skład grup i tryb pracy (działanie w kolektywie jako jedyne, lub jako jedno z wielu zatrudnień). Równie ciekawa byłaby próba spojrzenia na kolektywy powstające w obrębie instytucji: czy rozsadzają je od środka proponując inny model działania, czy zdolne są przekształcić/wzbogacić dotychczasowy tryb pracy? Wreszcie niezwykle ważna wydaje się ocena efektów działań kolektywów - zarówno w teatrze, jak i innych środowiskach artystycznych bądź badawczych - co wiąże się z pytaniem o potrzebę zawiązywania takich grup: cel można bowiem lokować w ,,wytworze" (spektaklu), którego nie sposób zrealizować w innych warunkach, ale także w stworzeniu nowego, przyjaznego, bezpiecznego (może też: niehierarchicznego, równościowego?) środowiska pracy, które - uwalniając od rozmaitych zależności - daje jednocześnie energię i twórczą wolność, a także buduje inny rodzaj jednostkowej odpowiedzialności i zaangażowania.


Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
Kod produktu
9788366124097
Autor
praca zbiorowa
Wydawnictwo
Instytut Teatralny
Ilość stron
176
Format
256x158x14 mm
Oprawa
broszurowa
pixel